Autor

ING
ING

Rekord na WIG już teraz? - Humanista na Giełdzie #4

wtorek, 15 czerwca 2021

Indeks WIG jest już o krok od ustanowienia historycznych maksimów. Jak osiągnięcie tego poziomu wpłynie na zainteresowanie giełdą? 

Inwestorzy obecni na warszawskiej giełdzie przez dłuższy czas niemal z łezką wzruszenia wspominają lata 2005-2007. Nie tylko była to ostatnia duża hossa, której doświadczył nasz parkiet, ale był to również czas dużego zainteresowania rynkiem kapitałowym pośród oszczędzających. W tamtym czasie kupowanie akcji oraz jednostek funduszy inwestycyjnych było bardzo popularne i niemal masowe.

Celowo wspominam tak odległe dzieje, gdyż przez kolejną dekadę, aż do roku 2020 na warszawskiej giełdzie nie obserwowaliśmy porównywalnych wzrostów i podobnego entuzjazmu, mimo że na początku 2018 roku indeks WIG na kilka godzin wybił się na rekord i podniósł nieznacznie maksima cenowe. Inwestowanie w akcje spadło w rankingu popularności i zostało zastąpione przez inne alternatywy, jak chociażby nieruchomości. Z zazdrością patrzyliśmy na rynki zagraniczne, które szybko powróciły do wzrostów i w zasadzie już od 2013 systematycznie ustanawiają i poprawiają historyczne maksima.

Jednak i przed naszym rynkiem otwiera się wielka szansa. Indeks WIG zbliża się właśnie do historycznych maksimów w okolicy 68 000 pkt i od ich osiągnięcia dzielą nas pojedyncze procenty.

Pewnym paradoksem jest, że osiągnięcie rekordowych poziomów przez polską giełdę przypada na koniec pandemii, czyli największej próby, jakiej poddana została światowa gospodarka na przestrzeni ostatnich dekad. Okazuje się jednak, że po początkowej panice w marcu 2020 roku inwestorzy zwiększyli zakupy i zaczęli windować ceny akcji w górę. Powodem były zapewne istotne przeceny wielu walorów i możliwość ich nabycia po niższej cenie, ale również istotne obniżki stóp procentowych, sprawiające że oszczędzanie na lokatach nie było już tak atrakcyjne, jak wcześniej.

Wzrosty te kontynuowane były przez drugą połowę 2020 roku i początek roku 2021, dzięki czemu udało się zbliżyć do historycznych poziomów na indeksie WIG. O tym, że nie są to wzrosty przypadkowe mogą świadczyć publikowane przez Giełdę Papierów Wartościowych statystyki obrotów. Za okres styczeń-maj bieżącego roku obroty na rynku głównym GPW są o 45% wyższe, niż w roku poprzednim, a przypomnijmy, że w roku 2020 były już one wyższe o 29% niż w roku 2019. Ten wzrost handlu na warszawskiej giełdzie pokazuje, że kapitał płynie na nasz rynek dość szerokim strumieniem.

Co zmieni rekord na indeksie WIG?

Wydawać by się mogło, że osiągnięcie określonego poziomu cenowego przez główny polski indeks jest tylko kwestią techniczną. Nie należy jednak tego czynnika bagatelizować, gdyż ma on duże znaczenie dla przyciągania uwagi kolejnych inwestorów.

W minionych latach polska giełda rzadko gościła w głównych wydaniach serwisów informacyjnych, a jeżeli już jakieś wzmianki się pojawiały, nie zawsze miały one pozytywny wydźwięk (afera GetBack, nieudana premiera Cyberpunka). Osiągnięcie historycznych maksimów z pewnością uzyska medialny rozgłos, co przyczyni się do dodatkowej popularyzacji inwestowania na giełdzie. Nie bez znaczenia pozostaje też fakt, że na przestrzeni ostatnich 12 miesięcy indeks WIG zyskał ok. 36%, a grupujący małe spółki indeks sWig80 wzrósł o prawie 64%. Takie historyczne stopy zwrotu, mimo że bez gwarancji ich powtórzenia w przyszłości, mocno działają na wyobraźnię.

Oprócz wzrostu obrotów na warszawskiej giełdzie, zainteresowanie oszczędzających ekspozycją na rynek akcji widać również w raportach płynących z rynku funduszy inwestycyjnych. Odwróceniu uległ trend z ostatnich lat i kapitał znów napływa do funduszy akcyjnych, które przekładają go na zwiększone zakupy. Ustanowienie maksimów przez indeks WIG byłoby z jednej strony ukoronowaniem tego, co już udało się osiągnąć, ale z drugiej strony dałoby nadzieję, na kontynuację panującej już hossy.

Warto również pamiętać o inflacji, której poziom zbliża się do 5%, co w środowisku niemal zerowych stóp procentowych, bardzo mocno uderza w atrakcyjność lokat i funduszy dłużnych. W tych warunkach zainteresowanie inwestowaniem na giełdzie znacząco rośnie, zwłaszcza jeżeli ostatnie miesiące upłynęły pod znakiem wzrostów.

Udział nowych inwestorów, widoczny nie tylko w wartości obrotów, ale również we wzroście liczby zakładanych rachunków maklerskich, rozlewa się pozytywnie na całej giełdzie. Poprawia się płynność wielu walorów oraz zawęża się spread pomiędzy ofertami kupna i sprzedaży, dzięki czemu korzyści odnoszą wszyscy uczestnicy rynku. Z czasem dotychczasowi amatorzy staną się częściowo inwestorami długoterminowymi, domagając się od spółek wypłaty zysku w formie dywidendy.

Widać więc wyraźnie, że zbliżenie się przez indeks WIG do poziomu historycznych maksimów nie jest wydarzeniem przypadkowym. Nastąpiło po wielu miesiącach wzrostów i zwiększonej aktywności inwestorów zarówno indywidualnych, jak i instytucjonalnych. Do pewnego stopnia odbywało się to jednak w ciszy, gdyż ogólnokrajowe media nie relacjonują na bieżąco poziomów giełdowych indeksów. I tu właśnie kluczowy może być fakt ustanowienia nowych rekordów. Nagłówek o treści „Polska giełda najwyżej w historii” z pewnością będzie stanowił wdzięczny temat dla reporterów i przyciągnie nowych inwestorów na GPW.

Pozostaje jedynie mieć nadzieję, że pozytywne trendy będą się utrzymywały, gdyż na rynkach finansowych nie mamy gwarancji zysku. Równie dobrze po wyrównaniu maksimów może nastąpić cofnięcie i spadki, jak to miało miejsce w 2018 roku, kiedy to na rekordach indeks WIG przebywał przez zaledwie jedną giełdową sesję. Bądźmy jednak dobrej myśli.

Certyfikaty Long

Nazwa Dźwignia Kupno Sprzedaż % Dzień Obserwowane Trade
Turbo Long 153,35 na 30 Year US Treasury Bond 11,2 56,20 56,50 +5,62% Kup
Turbo Long 153,35 na 30 Year US Treasury Bond 11,2 56,20 56,50 +5,62% Kup

Certyfikaty Short

Nazwa Dźwignia Kupno Sprzedaż % Dzień Obserwowane Trade
Turbo Short 173,52 na 30 Year US Treasury Bond 13,3 47,15 47,45 -6,43% Kup
Turbo Short 173,52 na 30 Year US Treasury Bond 13,3 47,15 47,45 -6,43% Kup